Polecane
Cztery Garbusowe dni! (2018-07-09 19:44)
Skradli show w EXPO KRAKÓW (2018-05-20 19:42)
Ta wyjątkowa noc! (2018-05-17 10:51)
Uwaga!Sobotnia zmiana! (2018-04-06 08:48)

Cztery Garbusowe dni!

9 lipca 2018
Zdjęcie: fot.Garbusy 2018

Jak co roku, tak i w tym fani Garbusów spotkają się w Kryspinowie, koło Krakowa. Przez cztery dni garbate auta będą cieszyły oko mieszkańców.

XVIII Europejski Zlot Miłośników VW GarBusa „Garbojama 2018” rozpocznie się w czwartek, 12 lipca i potrwa do niedzieli, 15 lipca. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął Jacek Majchrowski – Prezydent Miasta Krakowa.

Zlot z roku na rok przyciąga coraz więcej uczestników i to nie tylko z Polski. W ubiegłym roku odwiedzili nas m.in. Słowacy, Czesi, Litwini, Ukraińcy, Anglicy i Niemcy. Ogółem na zlocie było aż 66 załóg z zagranicy, a na zlot przyjechało 500 klasyków.

Podobnie jak w poprzednich latach i teraz organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla uczestników. Czwartek to dzień zapoznawczy, bo wtedy rozpocznie się nieoficjalnie „Garbojama 2018″. W piątek uczestnicy nie będą już mieli chwili wytchnienia, organizatorzy w tym dniu zaplanowali wycieczkę do Ojcowskiego Parku Narodowego, Skansenu Wsi Małopolskiej, Zamku w Lipowcu i do Kopali Soli w Wieliczce. O godz. 17.00 pod zlotową sceną rozpoczną się konkursy dla dzieci, a o godz. 20.30 organizatorzy oficjalnie rozpoczną XVIII Europejski Zlot Miłośników VW GarBusa „Garbojama 2018”. Nie zapomniano również o wieczornych rozrywkach. Na scenie zobaczymy zespół „Kurtyna”, pokaz „Fire Show”, a dla najbardziej wytrwałych przygotowano Rockoteke w pianie.

Sobota to dzień dumy, bo właśnie wtedy w godz. 11.00-11.30 ulicami Krakowa na parking pod Galerię Zakopianka przejedzie parada garbusów. Tu planowany jest postój do godz. 14.30. Krakowianie i turyści będą mieli okazję obejrzeć najciekawsze modele i wybrać z pośród nich najładniejszego. Dzień zakończ koncert zespołu „The Awarians” oraz aukcja charytatywna na rzecz Macieja Koperczaka. A w niedzielę garbusy opuszczą Kraków i jedyne, co pozostanie po tegorocznym zlocie to zdjęcie z fotobudki i pamiątkowa naklejka.

Na świecie wyprodukowano 21 529464 Garbusów, a jego charakterystyczny dźwięk do dziś wywołuje uśmiech na twarzy przechodniów. Historia Garbusa jest tak barwna, że z pewnością pozazdrościł jej niejeden reżyser Hollywood. Zanim stał się legendą przebył długą drogę pełną zaskakujących przygód. Początki małego dzielnego auta do najłatwiejszych nie należały. Na świat przyszedł w hitlerowskich Niemczech, a „The New York Times” nazwał go dzieckiem Hitlera. Jego ojcem był Ferdynand Porsche, a chrzestnym sam Führer. Wyprodukowany z myślą o robotnikach, czteroosobowy, mały i zwinny z mottem samochód dla każdego, na testach w 1936 przejechał ponad 50.000 kilometrów.

W spektakularnej karierze przeszkodziła mu wojna, ale mały Volkswagen nie poddał się i w latach 60 wyemigrował do Meksyku. Swoje trzydzieste pierwsze urodziny obchodził pośród dzieci kwiatów na festiwalu Woodstock. W 1990 VW Mexico wyprodukował milionowego Garbiego, a jego dobra passa trwała do 2003 roku. Zaprezentowany w Pueble model Ultima Edicion zakończył erę Garbusa.

Garbi był prawdziwym obywatelem świata, sprzedawany na wszystkich kontynentach, produkowany w 20 państwach. Wyprzedził wymagania i postęp motoryzacji. Dla milionów był pierwszym autem, a zarazem przyjacielem na lata. Jego świetlna przeszłość dziś owocuje, to kawał historii motoryzacji, który cieszy się wielkim szacunkiem i fascynuje kolejne pokolenia.

Więcej informacji na stronie www.garbojama.pl.

Redaktor portalu Krakowblizej.pl